Miłość, seks i małżeństwo w starożytnym Egipcie

Poglądy starożytnych Egipcjan na temat miłości, seksu i małżeństwa mają szczególnie duże znaczenie w kontekście ówczesnego wpływu międzykulturowego, ponieważ istotnie oddziałały na mieszkańców starożytnego Izraela - więc również na Biblię - a także na antyczną Grecję oraz Rzym. W Księdze Wyjścia zapisana jest historia, w której jeden z faraonów wyraził w swojej zapowiedzi zamiar utopienia wszystkich synów hebrajskich, albowiem obawiał się, że coraz większa liczba Hebrajczyków może zagrozić jego pozycji; losy Mojżesza - porzuconego chłopca płynącego w koszyku nurtem Nilu - później uratowanego przez córkę faraona, prawdopodobnie wiążą się ze wspomnianą historią.

Grecki filozof Tales z Miletu, uznawany przez Platona za jednego z siedmiu mędrców, przebywając w Egipcie, dostosował się do zaleceń tamtejszych kapłanów i zmierzył wysokość piramid porównując ją do wysokości własnego cienia, dokonując pomiaru w okresie dnia, kiedy jego cień był tak wysoki, jak on sam. Również Platon podróżował do Egiptu, a swoje podróże, jak pisze Plutarch, finansował sprzedając Egipcjanom attycką oliwę.

Portret staroegipcjańskiego małżeństwa nie został całkowicie rozjaśniony. Wydaje się, że kobieta i mężczyzna nie różnili się znacząco pod względem posiadanego statusu społecznego, a kobieta, porównując do starożytnych Aten lub Rzymu, dysponowała większymi prawami - mogła np. zarządzać majątkiem albo inicjować rozwód. W malarstwie starożytnego Egiptu często pojawia się motyw kobiety, która obejmuje albo podtrzymuje swojego mężczyznę, a mąż i żona często zwracali się do siebie używając określeń: "brat" i "siostra", co wskazuje na równoprawne, partnerskie stosunki między nimi.

Egipcjanie uwielbiali przyjemności zmysłowe i, choć cechowali się dostojeństwem, nie byli ani trochę powściągliwi w życiu erotycznym. W ich mitologii bardzo dogłębnie rozpatrzony jest motyw seksu. Egipcjanie dorabiali męskim mumiom sztuczne penisy, a żeńskim mumiom stuczne brodawki po to, żeby przygotować zmarłych do seksu pośmiertnego. Egipcjanie nie darzyli respektem zjaiwska dziewictwa, nie mieli nawet w swoim języku słowa na jego określenie, a nieślubne pochodzenie dziecka nie przynosiło mu wstydu oraz nie było pretekstem do osądów społecznych. Medyczny papirus Ebers, który został spisany w połowie drugiego tysiąclecia p.n.e., zawiera receptę na antykoncepcyjny czopek. Z drugiej strony, zdrada była w społeczeństwie staroegipskim była bardzo poważnym przewinieniem - szczególnie jeśli dokonana przez kobietę, i mogła wiązać się z surową karą - taką jak okaleczenie, ukamieniowanie lub spalenie na stosie.

Generalnie, Egipcjanie zawierali małżeństwa wewnątrz swojej klasy społecznej, przy czym nie zwracali szczególnej uwagi na kwestię rasowości czy nacionalności. Czasami wchodzili w związki partnerskie z członkami własnej rodziny. Mężczyźni najczęściej żenili się w wieku 16-20 lat lub zaraz po tym jak wybrali swoją profesję, która pozwalała im utrzymać kobietę oraz potomstwo. Kobiety wychodziły za mąż w młodszym wieku - około trzynastego roku życia, lub od razu po osiągnięciu dojrzałości płciowej, przy czym nie była wyjątkową sytuacja, kiedy stary mężczyzna (stary, według dzisiejszych standardów) żenił się z trzynastolatką. Małżeństwo było aranżowane od strony rodziców, przy czym rodzice pana młodego proponowali rodzicom panny młodej pieniądze lub rozmaite podarki, aby tym samym zapieczętować powstały układ oraz zrekompensować krewnym młodej stratę córki. Umowa była początkowym elementem małżeństwa; zawierało się ją po to, żeby zabezpieczyć sytuację majątkową kobiety i ewentualnych dzieci w przypadku rozwodu, a posag kobiety pozostawał jej własnością. Fakt zawarcia małżeństwa był czasami akcentowany uroczystością, ale samej ceremonii zaręczyn nie było. Małżeństwo uważało się za zawarte, gdy tylko panna młoda przeniosła swój posag do domu młodego. W niekórych przypadkach para zawierała małżeństwo próbne, trwające jeden rok - tzw. "rok karmienia", po czym decydowali, czy chcą kontynuować wspólne życie, czy wolą się rozstać.

Rozwód był nieskomplikowaną procedurą. Mąż lub żona mogli w każdym momencie wyrazić chęć zerwania więzów małżeńskich i, żeby to zrobić, nie musieli tłumaczyć swojej decyzji poważnymi motywami - jak np. zdrada albo problem bezpłodności. Dzieci po rozwodzie rodziców trafiały pod opiekę matki, co jest odmienne od zwyczajów, które obowiązywały w starożytnych Atenach lub Rzymie. Mężczyzna wypłacał kobiecie alimenty, bez względu na to czy mieli dzieci; aż do momentu, kiedy znalazła nowego męża. Rozwód w ogóle nie był stygmatyzowany; kobieta i mężczyzna, jeśli chcieli, mogli bez żadnych komplikacji ponownie się połączyć. Egipcjanie wierzyli, że po śmierci znajdą się przed sądem boga Ozyrysa; mieli nadzieję, że ten dopuści ich do Pól Jaru - miejsca, gdzie ponownie połączą się z ludźmi oraz przemiotami, które były dla nich ważne w życiu ziemskim.

Bóg Ozyrys ożenił się ze swoją siostrą Izydą; rodziny królewskie często szły za jego przykładem - częściowo dlatego, że ich członkowie sami uważali siebie za bóstwa, a po części też dlatego, że chcieli legitymizować swoje dziedzictwo. Kleopatra, kochanka Cezara oraz Marka Antoniusza, była w związku z obojgiem swoich braci - Ptolemeuszem XIII i Ptolemeuszem XIV. W odróżnieniu od zwykłych obywateli Egiptu, dla których podobne praktyki były zabronione, faraonowie często miewali kilka żon, co pozwalało im nawiązywać sojusze z innymi imperiami oraz umacniać układy wewnętrzne. Jedna z żon faraona, najczęściej jego siostra lub przyrodnia siostra, miała pozycję nadrzędną nad pozostałymi i tytułowała się mianem Wielkiej Małżonki Królewskiej. Tutenchamon, syn Akenatena i jednej z jego sióstr, władający od 1332. do 1323. p.n.e., cierpiał z powodu licznych deformacji ciała. Ożenił się ze swoją przyrodnią siostrą Ankesenamun, córką Akenatena i Wielkiej Małżonki Królewskiej Nefretete. Ankesenamun, zanim wyszła za mąż za Tutenchamona, była żoną swojego ojca Akenatena. Tutenchamon i Ankesenamun spłodzili dwie córki, jednak obie urodziły się martwe, co było, za pewne, wynikiem wysokiego stopnia kazirodczych uwarunkowań.

Autor: 
J.M./Tłum. Rafał Lenartowski
Źródło: 

geek.hr

Komentarze

Wysłane przez Kleopatra (niezweryfikowany) w
Kiedy czytam ten artykuł nasuwa mi się jedna myśl - niewiele różnimy się od starożytnych Egipcjan. Czyżby pętla czasu zatoczyła koło?

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.