Po pięciu wiekach odszyfrowano królewski kod

Reklama

Przez pięć wieków historycy bezskutecznie próbowali odgadnąć znaczenie czterech listów, które między sobą wymienili hiszpański król Ferdynand II Aragoński i jeden z jego dowódców. Hiszpańska Państwowa Agencja Wywiadu CNI wreszcie rozszyfrowała kod i przetłumaczyła zawartość korespondencji, którą król prowadził z dowódcą wojskowym Gonzalem Fernandezem z Kordoby.

Listy pochodzą z XVI wieku, kiedy to francuski król Ludwik XII walczył o władzę w południowej Italii przeciwko Ferdynandowi i Izabelli Kastylijskiej. Francuzi i Hiszpanie w tym samym czasie zajęli Neapol, co doprowadziło do walk o władzę. Hiszpanie z pomocą włoskich najemników wyrzucili Francuzów i Neapol w 1505 roku przeszedł w ich ręce.

Ze względu na okoliczności ważne było, by informacje na temat aktualnej sytuacji i strategii zachować w tajemnicy. Gonzalo Fernandez z Kordoby stał na czele hiszpańskiej armii. Król pisał do niego osobiście, co jak na monarchę było niezwykłe. Dlatego też przypuszcza się, że to właśnie sam władca wymyślił tajemnicze pismo.

Specjaliści z CNI badali korespondencję przez pół roku. W listach, które liczą nieraz 20 stron, wykorzystanych zostało 88 różnych symboli i 237 kombinacji słownych. Pojedyncze symbole wrzucane były, by zmylić niewtajemniczonych. W listach brak spacji oraz interpunkcji, co dodatkowo uniemożliwiało deszyfrację. Specjalistom pomógł fakt, że część listów była już rozszyfrowana.

Tematem korespondencji jest wojna i sprawy cywilne : wysyłanie wojska, zwiększanie podatków i sądownictwo. Naukowców szczególnie zadziwiła korespondencja poruszająca kwestię ewentualnych małżeństw hiszpańskich żołnierzy z wdowami z południa Włoch, co miałoby zapewnić społeczną integrację.

Autor: 
M.A.Tłum. Emilia Liberda
Źródło: 

focus.de

Dział: 

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.

Reklama