Reklama

„Dokuczliwe też było zimno, szczególnie w nocy. Był wysoki piec obity czarną blachą, ale tylko stał i dymił, a nie grzał” – wspomina Józef Łokucjewski, plutonowy piechoty przetrzymywany w Starobielsku. W jakich warunkach przyszło żyć jeńcom w sowieck
17 września 1939 o godzinie 4.00 rano wojska sowieckie Frontów Białoruskiego i Ukraińskiego w sile około 1 miliona żołnierzy przekroczyły wschodnie granice Polski, łamiąc postanowienia paktu o nieagresji (1932), umowy wynikające z przynależności do L
Przeszło 10 tysięcy polskich wsi i osad zostało dotkniętych różnymi formami represji ze strony niemieckiego okupanta. W przeszło 900 miejscowościach niemieckie formacje bezpieczeństwa zamordowały od kilku do kilkuset mieszkańców. Ponad 440 wiosek w G
Historycy polscy i ukraińscy spierają się o Zbrodnię Wołyńską. Niejednokrotnie nie ma zgody co do podstawowych faktów – takich jak np. liczba ofiar. W różny sposób opisywane i oceniane są motywy zarówno Polaków, jak Ukraińców.
Kiedy pogrążoną we śnie wieś otaczał tłum uzbrojonych i zdeterminowanych oprawców, mieszkańcy mieli niewiele czasu. Zaraz rozlegały się pierwsze strzały i rozdzierające ciemność krzyki. Jeśli chcieli przeżyć, musieli działać natychmiast.
Anna Herbich, autorka książki "Dziewczyny z Wołynia", rozmawiała z kobietami, które przeżyły wołyńską rzeź. - Jedna z moich rozmówczyń wróciła po wojnie na Wołyń. Pytała ukraińskich sąsiadów: "jak mogliście robić coś takiego?".
Dziś Muzeum Powstania Warszawskiego podało informację, że w wieku 101 lat zmarł gen. Zbigniew Ścibor-Rylski. Był uczestnikiem walk w czasie II wojny światowej. Brał udział w Powstaniu Warszawskim, a za swoje męstwo i waleczność został odznaczony m.in
Ginęli w zasypanych piwnicach, na osnutych dymem barykadach i w śmierdzących kanałach. Dla Polaków są bohaterami. Co jednak o pokoleniu Kolumbów sądzili ich przeciwnicy? Jakie zdanie Niemcy mieli o powstańcach warszawskich?
Symbolem morderczej skuteczności alianckich nalotów dywanowych stało się zniszczenie centrum Drezna. Jednak nie była to najbardziej zabójcza operacja tego typu. Znacznie więcej ofiar pociągnęło za sobą bombardowanie Tokio z marca 1945 roku.
Rydz-Śmigły już w 1932 roku mówił o Piłsudskim, że to „człek nienormalny”. Wiosną 1935 roku prawdy nie dało się dłużej bagatelizować. Postępowała zatrważająca degrengolada umysłowa Komendanta.

Strony

Reklama