Reformator telewizji radzieckiej

Reklama

pon., 09/13/2021 - 13:26 -- MagdalenaL

Źródło zdjęcia: en.wikipedia.org

„Jeśli mnie zabiją, nie będą mnie pamiętać dłużej niż poł roku”. To słowa człowieka, który w latach 90-ych zrobił z głównego narzędzia propagandy państwowej ulubioną rozrywkę dla Rosjan i Ukraińców. Obecnie na jego cześć zostają przyznawane nagrody oraz nakręcono o nim 20 filmów i programów.

Przyszły reformator telewizyjny Vladyslav Listyev urodził się w 1956 roku w Moskwie. Od dzieciństwa główną jego pasją był sport. Będąc uczniem szkoły przy Towarzystwie sportowym „Spartak” został mistrzem ZSRR w biegu na 1000 metrów.

Po ukończeniu szkoły i służbie w wojsku, wstąpił na Wydział Dziennikarstwa, choć nadal fascynował go sport. Jednak później zaczął poświęcać dużo więcej uwagi dziennikarstwu oraz zdobył specjalność „pracownik literacki telewizji”. Po studiach dostał pracę w Państwowym Radiu i Telewizji ZSRR oraz położył kres swojej przyszłości sportowej.

Po udowodnieniu wszystkim, że jest zdolną i utalentowaną osobą, przeniósł się do Telewizji Centralnej ZSRR i został jednym z pierwszych prowadzących nowego programu telewizyjnego o charakterze informacyjno-rozrywkowym "Wzrok". Audycja obejmowała kulturę zachodnią, poruszała ostre tematy społeczno-polityczne i zyskała ogromną popularność.To stało się źródłem inspiracji dla samego Listyeva, który zdecydował w tym samym duchu zmienić oblicze radzieckiej telewizji, w wyniku czego założył własną firmę telewizyjną ВИD. Dziennikarz nie tylko zarządzał projektami, pisał scenariusze, ale i występował jako prezenter.

Bardzo ważnym momentem w karierze rosyjskiego dziennikarza był jego teleturniej „Pole cudów” - prawdziwa nowością radzieckiej telewizji. Na początku rundy prowadzący ogłasza uczestnikom temat gry. Wszystkie pytania w grze są związane z tym tematem. Następnie prowadzący pokazuje słowo na dany temat zaszyfrowane na tablicy i udziela wskazówek, aby gracze je odgadli. Głównym zadaniem każdego gracza jest odgadnięcie słowa szybciej niż jego rywale i zdobycie jak największej liczby punktów.

Dziennikarz był pewien, że jeśli Bóg dał talent, przejawi się on tylko w pracy. Listyev pokazał wielu dziennikarzom, że nie trzeba się ograniczać do jednego gatunku dziennikarskiego, można pracować we wszystkich. Przykładem tego stały programy, które odegrały ważną rolę w budowaniu jego wizerunku oraz zdobywaniu doświadczenia dziennikarskiego: telewizyjny program dla dzieci „Gwiezdna godzina”, program rozrywkowy „L-Club”, czy program dokumentalny „Srebrna kula”.

Listyev znalazł klucz do serc publiczności oraz dobrze wiedział jak ich zainteresować. Widzowie zachwycali się tym, jak on się zachowuje, jak gestykuluje i jak mądrze się wypowiada. Do tego też był bardzo twórczym i odważnym dziennikarzem, dzięki czemu zdobył zaufanie społeczne. Nigdy się nie powtarzał i miał własny punkt widzenia.

Na początku 1995 roku prezenter telewizyjny przeniósł się do nowo powstałej firmy ORT, gdzie objął stanowisko CEO oraz zaczął walczyć z monopolem reklamodawców, dla których główną platformą była telewizja. Ze względu na jego aktywną działalność był narażony na powtarzające się groźby. A 1 maja 1995 roku został zabity. Cały kraj był w żałobie, a wszystkie telekanały telewizyjne emitowały jeden napis - „Vladyslav Listyev został zabity”. Sprawców do dziś nie znaleziono.

- Listyev będąc wybitną postacią telewizyjną, twórcą nowej rosyjskiej telewizji, pozostał osobą, która interesowała się wszelkimi problemami życiowymi i która zawsze widziała w innych ludzką zasadę. Był wspaniałą osobą, szczerą, żywą i myślę, że jego pamięć pozostanie na długo - powiedział były Dziekan wydziału dziennikarskiego Moskiewskiego Uniwersytetu Państwowego im. M.W. Łomonosowa Jasen Zasurski.

Autor: 
Anastasiia Vasylchenko
Polub Plportal.pl:

Reklama