Były więzień Auschwitz: jak wymazuje się Polskę i Polaków z historii

Reklama

czw., 06/06/2019 - 21:16 -- zzz

 

14 czerwca obchodzimy dzień pamięci polskich ofiar niemieckich obozów koncentracyjnych. W rozmowie z dr Anną Mandrelą była więźniarka Auschwitz pani Barbara Wojnarowska opowiada o trudnej walce o pamięć o polskich ofiarach w Auschwitz.

Rok 2000, konferencja na temat Auschwitz i holokaustu w Sztokholmie.

Kanclerz Niemiec Gerhard Schroeder podczas swojego przemówienia wymienił wiele ofiar:

Żydzi, Cyganie, Świadkowie Jehowy, homoseksualiści i wielu innych, ale jakoś zapomniało mu się wymienić Polaków.

Reakcja oficjalnej reprezentacji Polski: cisza.

Kilka lat później kanclerz Schroeder również miał podobne wystąpienie i znowu nie wymienił Polski.

Przykłady zamazywania historii z ostatnich kilku dni:

1) Merkel podczas obchodów lądowania w Normandii
https://apnews.com/8b3fa96ce1a94aa983a7e2940b9afa12
"Ta niezwykła operacja militarna przyniosła nam w końcu wyzwolenie od Nazistów"

Odnośnie do polityki historycznej prowadzonej przez państwo polskie, jak i działaniom przeciwko nam:
Jeżeli ktoś analizuje tego typu rzeczy z punktu widzenia wąskiego horyzontu czasowego (żyje szczeliną teraźniejszości) to rzeczywiście można dojść do w miarę logicznego wniosku, iż to przypadek, pewnie ktoś się pomylił, przejęzyczył.


 

Niestety rzeczywistość trzeba analizować wielowymiarowo i biorąc pod uwagę dane z przeszłości wiemy, że:

- Niemcy już od lat 50 prowadziły różnego typu akcje mające na celu zniwelowanie negatywnych skutków, nazwijmy to wizerunkowych, II wojny.
- niestety samo budowanie pozytywnego wizerunku Niemiec nie wystarcza, dlatego Polska, jako najlepszy zamiennik, stała się celem kampanii negatywnych.
- tego typu kampanie wykorzystują proces cybernetyczny zwany sterowaniem pośrednim, czyli budowaniem odpowiedniej świadomości w odpowiednim kręgach ludzi, zwłaszcza tych, którzy mają duży wpływ na szerokie masy (powiedzmy tacy influencerzy propagandowi, lub też agencji kapturowi)
- takie długotrwałe działania przynoszą swój skutek w postaci np. określania Auschwitz jako "polskiego obozu"
- raz po raz pojawiają się określenia Polaków jako faszystów. Przypomnijmy sobie, chociaż relacje w zagranicznych mediach na temat Marszu Niepodległości (Tutaj z kolei pożytecznymi ignorantami są niektórzy polscy "dziennikarze", rozpowszechniający taki obraz na świat)
- zastępowanie określenia "Niemcy" na "Naziści" we wszelkich komunikatach dotyczących przyczyn, przebiegu i skutków wojny.

Jakie wnioski, jak z tym walczyć?

Zanim przystąpi się do jakichkolwiek działań, każdy musi sobie uświadomić kilka spraw:


- te wszystkie "wpadki" i "przejęzyczenia" to nie przypadek, tylko efekt sterowania pośredniego prowadzonego od dziesięcioleci
- z powyższego należy wysnuć wniosek, iż ci ludzie (z wyjątkiem polityków niemieckich) np. dziennikarze są tylko pożytecznymi ignorantami, którzy na prawdę w to wierzą, brakuje im po prostu informacji.
- wychodzi z tego bardzo optymistyczny wniosek: skoro nie są świadomi swoich błędów można ich przekonać i nawet trzeba prowadzić z nimi kulturalną wymianę informacji
- żyjemy w epoce rewolucji informacyjnej. Znaczy to, tyle iż większość działań mających na celu wpływ na przeciwnika (np niszczenie) ma i będzie miał charakter przekazów informacyjnych.
- aby oprzeć się tego typu działaniom trzeba się edukować
- emocjonalne działania w stylu: obrażanie się, krzyczenia, wyzywanie itp. są na nic. Co więcej: będą miały skutek przeciwny do zamierzonego, gdyż w przekazie będą użyte do przyczepienia kolejnych negatywnych stereotypów.
- trzeba sobie wreszcie uświadomić, iż są dwa podstawowe procesy: procesy poznawcze i procesy decyzyjne. Przed jakimkolwiek działaniem trzeba dobrze rozpoznać samych siebie i otaczającą nas rzeczywistość. Skoro inni prowadzą zimne, wykalkulowane działania, podejście w stylu działań emocjonalnych, zwłaszcza mających charakter emocji negatywnych jest najgorszym, co może być.
- działamy w świecie ograniczonych zasobów ludzkich, informacyjnych itp. Trzeba to brać pod uwagę przy prowadzeniu wszelkich akcji. Np.: na podstawie analizy wybierać odpowiednie "cele" działań, które przynoszą największy rezultat. Być silnym tam, gdzie przeciwnik jest słaby.
- brać pod uwagę skutki medialne działań.

Autor: 
bob7bob
Źródło: 

wykop

video: 
Zagłosowałeś na opcję 'w górę'.
Polub Plportal.pl:

Reklama