Zbroja polskiego króla zwrócona po znalezieniu się w węgierskich zbiorach w wyniku XVIII-wiecznej pomyłki

Reklama

czw., 07/08/2021 - 23:19 -- MagdalenaL

Artykuł z 29.12.2020

Węgry oznajmiły, że zwrócą dziecięcą zbroję należącą niegdyś do XVI-wiecznego króla Zygmunta II Augusta. Zabytek omyłkowo trafił do Muzeum Narodowego w Budapeszcie z powodu XVIII-wiecznej pomyłki.

Po powrocie do Polski ten kunsztowny eksponat zdobiony charakterystycznym wzorem złoconych liści ułożonych w kształcie krzyży będzie jedyną w zbiorach Rzeczypospolitej w pełni zachowaną zbroją należącą do polskiego króla. Premier Mateusz Morawiecki nazwał te wieści „kolejnym przykładem naszych doskonałych relacji i partnerskiej współpracy z Węgrami”, a także „osobistą przychylnością [węgierskiego] premiera Viktora Orbána”. Populistyczne rządy obu krajów są bliskimi sojusznikami.

Zbroja o wysokości 150 cm została wykonana w Innsbrucku i podarowana jako prezent ślubny 13-letniemu przyszłemu królowi w 1533 roku przez austriackiego arcyksięcia, Ferdynanda I, który już niedługo miał zostać jego teściem. Zygmunt II August objął tron 15 lat później jako władca Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Jednak w XVIII wieku za panowania cesarzowej Marii Teresy z dynastii Habsburgów, błąd skarbca wiedeńskiego sprawił, że zabytek został mylnie przypisany innemu XVI-wiecznemu węgierskiemu monarsze, Ludwikowi II Jagiellończykowi. Władca ten otrzymał bowiem podobny pancerz również wykonany w Innsbrucku. Eksponat został wówczas uznany za „węgierską własność intelektualną” na mocy postanowień traktatów pokojowych z Trianon i Saint-Germain-en-Laye uchwalonych po I wojnie światowej i w rezultacie przeniesiony do Budapesztu, gdzie włączono go w zbiory Muzeum Narodowego. Błąd został odkryty w 1939 roku przez austriackiego badacza, który ustalił, że zbroja należała niegdyś do Zygmunta II Augusta. Serwis internetowy Onet donosi, że w latach 70. XX wieku odkryto dodatkowe dowody łączące zabytek z polskim królem, w tym monogram „SE” na jego napierśniku oznaczający imiona królewskiej pary: Sigismundus oraz Elizabetha.

Na początku tygodnia rząd w Budapeszcie ostatecznie zadecydował o zwrocie eksponatu do Polski na podstawie dekretu promującego współpracę kulturalną i naukową między tymi dwoma krajami zawartego w 1992 roku. Premier Orbán potwierdził decyzję w Wigilię Bożego Narodzenia. W odpowiedzi, Morawiecki podziękował rządowi węgierskiemu za przekazanie tej „wyjątkowej pamiątki, która jest częścią dziedzictwa historycznego Polski”. Premier dodał, że zabytek „wkrótce wróci do Polski”.

Węgierskie media spekulują, że zbroja jest niezwykle cenna, a podobny XVII-wieczny zabytek z północnych Włoch został sprzedany przez dom aukcyjny Sotheby’s za ponad 1 mln funtów w 2017 roku.

Polska i Węgry cieszyły się bliskimi i przyjaznymi stosunkami przez większość ich 1000-letniej historii, a relację tę upamiętnia słynny tekst: „Polak, Węgier, dwa bratanki” (węg. „Lengyel, magyar – két jó barát”) . Związek ten zacieśnił się w ostatnich latach pod rządami obecnych rządów obu państw, które prowadzą podobną politykę wewnętrzną oraz spierają się z Brukselą w kwestiach praworządności i przyjmowania uchodźców.

Autor: 
Juliette Bretan / tłum. Magdalena Zbyrowska
Polub Plportal.pl:

Reklama