Split jako główny ośrodek religijny Środkowej Dalmacji

Reklama

ndz., 10/04/2020 - 23:22 -- MagdalenaL

Split jest nam najczęściej kojarzony ze względu na swoje walory turystyczne, a zwłaszcza na pałac cesarza Dioklecjan i potężny pomnik biskupa Grzegorzu z Ninu. Wielu z odwiedzających miasto nie zwraca uwagi na jego olbrzymie znaczenie dla historii i rozwoju kościoła w Chorwacji.

     Split jest drugim co do wielkości miastem Chorwacji i zarazem największym ośrodkiem miejskim nie tylko Dalmacji Centralnej, ale całego chorwackiego wybrzeża. W dniu dzisiejszym pełni rolę nie tylko głównego ośrodka przemysłowo-turystycznego Dalmacji, ale jest również siedzibą arcybiskupa metropolity splicko-makarskiego.

            Pierwsze dalmatyńskie biskupstwo założono jednak w Salonie, czyli dzisiejszym Solinie, jako Diecezję Metropolitarną najprawdopodobniej w połowie III wieku. Jako pierwszy jej biskup jest wymieniany Wenecjusz, który miał piastować urząd od 250 do 257 roku, kiedy zginął męczeńską śmiercią. Dopiero po prawie trzystu latach został ogłoszony świętym przez papieża Jana IV[1]. Jego następcą został pochodzący z Antiochii Domin, lub też w języku chorwackim Duje, który objął biskupstwo dopiero w 284 roku. Dopiero w tym czasie niewielka grecka osada Aspalathos położona kilka kilometrów od Salony zaczęła przeżywać swój rozkwit. Na rozkaz pochodzącego z Salony cesarza Dioklecjana rozpoczęto w Aspalathos budowę nowego cesarskiego pałacu wzorowanego swoim układem na obozie rzymskiej armii, dając w ten sposób początek miastu Spalatum, czyli dzisiejszemu Splitowi. Równocześnie prowadzone przez biskupa prace w Salonie zakończyły się budową trzynawowej bazyliki i rozbudową murów miejskich. Prowadzona przez cesarza polityka  religijna doprowadziła do licznych prześladowań chrześcijan, w tym także do ścięcia biskupa Dalmacji na terenie amfiteatru w Spalatum, w dniu 10 kwietnia 304 roku. Szczątki biskupa złożono w bazylice w Salonie. Do godności świętego męczennika wyniósł go papież Jan IV.[2]


Popiersie cesarza Dioklecjana

            Po śmierci cesarza Dioklecjana chrześcijaństwo w prowincji dalmatyńskiej zaczęło się ponownie rozwijać, a szczątki złożonego w Salonie biskupa Domina, prawie natychmiast uznanego przez wiernych za świętego męczennika, doprowadziły do wzrostu znaczenia biskupstwa. To z kolei spowodowało podniesienie go w 405 roku do rangi arcybiskupstwa, a działania mianowanego w tym czasie arcybiskupa Hezychiusza/Hezechiusza[3] przyniosły mu w 420 roku godność metropolity salońskiego.

            Dopiero VI wiek przyniósł wzrost znaczenia Spalatum kosztem salońskiej metropolii. Stosunkowo silny by poradzić sobie z ariańską herezją kościół dalmatyński nie był w stanie oprzeć się konsekwencjom wywołanym przez wędrówkę ludów. Zniszczenia wyrządzone przez Awarów i Słowian w Dalmacji były ogromne. Większość diecezji salońskiej została ograbiona i zniszczona, liczne kościoły zburzone, a wielu duchownych zabitych. Organizacja kościelna nie została jednak całkowicie unicestwiona. Wielu duchownych powróciło do swoich parafii i zaczęło naprawiać zniszczenia gromadząc wokół siebie zarówno miejscowych, którzy przetrwali przejście pochodzących zza Dunaju plemion jak i nowych na tym terenie Słowian. Słowianie dotarli do Dalmacji około 547-548 roku. W tym też czasie Salona zaczęła tracić na znaczeniu. Zaatakowani w 614 roku przez Awarów i Chorwatów salończycy byli zmuszeni dla własnego bezpieczeństwa porzucić miasto i bazylikę i schronić się w najbliższym dogodnym do obrony miejscu, czyli położonym kilka kilometrów dalej, opuszczonym pałacu cesarskim. Wraz z upadkiem i zniszczeniem Salony, zginął ostatni metropolita Teodor. Najprawdopodobniej wtedy też, przeniesiono szczątki świętego Duje z Salony do Splitu.

            Systematyczną akcję chrystianizacyjną wśród Chorwatów zaczął przeprowadzać cesarz bizantyjski Herakliusz I[4] w porozumieniu z Rzymem – Dalmacja podlegała patriarchatowi rzymskiemu. W tym czasie na Stolicy Piotrowej zasiadł pochodzący z Dalmacji papież Jan IV, dla którego odnowienie wpływów rzymskich w dawnych prowincjach Dalmacji i Panonii było celem nadrzędnym. Właśnie dzięki współpracy Jana IV i Herakliusza I doszło do przyjęcia chrztu przez chorwackiego księcia Bornę, najprawdopodobniej w 640 roku. Dla wzmocnienia znaczenia tego gestu papież potwierdził już dokonane przeniesienie stolicy acrybiskupstwa do Spalatum, już funkcjonującego jako Split, czyniąc z niego serce dalmatyńskiej metropolii. Nowa siedziba archidiecezji wymagała również odpowiedniej katedry. Na ten cel postanowiono zaadaptować znajdujące się na terenie pałacu świątynię Jowisza i mauzoleum cesarza Dioklecjana. Z niewielkiej świątyni usunięto wszystkie figury i nawiązania do pogańskiego bóstwa, przekształcając ją w kaplicę chrzcielną pod wezwaniem Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Na katedrę natomiast konsekrowano dotychczasowe mauzoleum, z którego usunięto szczątki cesarza i jego żony, a patronem zarówno katedry jak i miasta i archidiecezji uczyniono świętego Duje. Według Tomasza Archidiakona pierwszym arcybiskupem Splitu został Jan z Rawenny, który został do księstw chorwackich przysłany w roli legata papieskiego mającego ponownie zjednoczyć parafie dawnej metropolii. Z woli papieża stał się również pierwszym prymasem Chorwacji i Dalmacji. Od tej pory do początku XIX wieku, tytuł prymasa będzie ściśle związany z arcybiskupstwem splickim. Arcybiskupstwo było bardzo silnie wspierane przez panujących, czego najlepszym przykładem jest tzw. darowizna księcia Trpimira, w której przyznał ziemię nie tylko kościołowi świętego Jerzego w Putawlu, ale również arcybiskupowi splickiemu Justynowi. Niestety duchowny, w wyniku konfliktu pomiędzy patriarchą Konstantynopola i papieżem, do którego w tym czasie doszło, zgodził się zrezygnować z roszczeń swojej diecezji do miast i wysp, oraz wyraził zgodę na utworzenie w Ninie biskupstwa słowiańskiego.[5] Sytuacja pomiędzy biskupami stawała się coraz bardziej napięta. Pogorszyło ja dodatkowo poparcie przez splickiego biskupa patriarchy Konstantynopola, co spowodowało odebranie mu kościoła świętego Jerzego w Putawlu i przejęcie go przez biskupa Ninu.

            Sytuację pomiędzy biskupstwem nińskim i arcybiskupstwem splickim udało się uregulować dopiero podczas zwołanych do Splitu synodów w 925 i 928 roku. Doszło do tego jeszcze wezwanie przez papieża Jana X do rozwiązania problemu związanego z używanym w liturgii językiem. Podczas dwóch synodów, na których obecny był również książę Tomisław, biskup niński Grzegorz i arcybiskup splicki Jan II, udało się podjąć decyzję, która była bardziej polityczna niż można przypuszczać. Chorwaci zabronili używania języka słowiańskiego w liturgii, wciągnięto biskupstwo w Ninie w granice metropolii, oraz obłożono szeregiem zakazów duchownych, którzy nie chcieliby porzucić używanego dotąd języka słowiańskiego. Samego biskupa Grzegorza, którego diecezja została podczas synodów rozwiązana przeniesiono na biskupstwo do Skradina. W nagrodę za podjęte decyzje, urzędujący od 914 roku arcybiskup Jan II, otrzymał tytuł metropolity, a Split, podobnie jak niegdyś Salona stał się stolicą metropolii złożonej z 10 biskupstw.

            Z początkiem nowego stulecia, znaczenie metropolii zaczęło słabnąć. Coraz więcej wiernych wybierało na miejsca swych pielgrzymek nie Split ze szczątkami świętego Duje, ale nowo założone biskupstwo w Dubrowniku[6] z relikwiami świętego Błażeja. Pozycję chorwackiego prymasa osłabiło również założenie nowego biskupstwa w Trogirze[7], oraz w Zagrzebiu[8], które zostało jednak podporządkowane nie prymasowi Chorwacji, ale węgierskiej metropolii.

            Schizma z 1054 roku miała dla dalmatyńskiej metropolii olbrzymie znaczenie. Jako prowincja kościelna położona na granicy dwóch patriarchatów była pełna duchownych i kościołów, w których nadal odprawiano msze w języku słowiańskim. W tym też celu zwołano do Splitu kolejny synod w 1060 roku, na który papież Grzegorz VII wysłał swojego nuncjusza, kardynała Jana, który miał tam przeprowadzić reformy. Pierwszą decyzją synodu było potwierdzenie odebrania godności arcybiskupiej Dobralji w 1050 roku, czego powodem było posiadanie przez niego żony i dzieci. Było to spowodowane głównie wprowadzonymi rok wcześniej na Lateranie zasadami celibatu. Synod splicki po raz kolejny zabronił odprawiania mszy w języku słowiańskim, nakazano golenie bród, a duchownym sprawującym msze w języku słowiańskim a nie znającym łaciny zamknięto drogę do klasztorów. Panujący wówczas Piotr Krešimir IV, podobnie jak Tomisław poparł wszystkie decyzje synodu zdając sobie sprawę, z faktu, że nie jest możliwe ich całkowite wprowadzenie, ponieważ w metropolii jest zbyt mało duchownych mogących odprawiać mszę w języku łacińskim.

            Ostatni znaczący synod w Splicie miał miejsce w 1075 roku. W tym czasie metropolitą był arcybiskup Wawrzyniec (Lovro), będący szanowanym przez papieża Grzegorza VIII reformatorem. Synod miał tym razem za zadanie rewizję i zatwierdzenie reform wprowadzonych w 1060 roku oraz zajęcie się wakującym chorwackim tronem.[9] Na synodzie udało się znieść odrębność poszczególnych biskupów, co było ostatnim krokiem do zerwania z tradycjami patriarchatu Konstantynopola. Prymas zwrócił się również do papieża z prośbą o przysłanie legata i zgodę na koronację popartego i zatwierdzonego przez kościół kandydata do korony, Dymitra Zvonimira. Jeszcze w tym samym roku Dymitr przyjął w pobliskim Solinie z rąk legata papieskiego Gebizona sztandar, miecz i berło, oraz z rąk prymasa koronę.

            Król Zvonimir zmarł stosunkowo szybko bo już w 1089 roku, co doprowadziło do pogorszenia sytuacji w Splicie. Dwaj następni władcy nie mieli ani siły ani poparcia ludu by przeciwstawić się Węgrom roszczącym prawa do korony chorwackiej. Już w 1102 roku Chorwacja zawarła unię personalną z Węgrami, co doprowadziło do reorganizacji w kościele. W 1120 roku biskupstwo w Dubrowniku zostało podniesione do rangi metropolii co jeszcze bardziej osłabiło pozycję Splitu. Pod panowaniem Węgier na znaczeniu zaczął zdobywać biskup Zagrzebia, który od tej pory był uznawany za faktycznego przedstawiciela chorwackiego duchowieństwa. Splickiemu arcybiskupowi natomiast pozostał jedynie tytuł prymasa i władza w mocno okrojonej dalmatyńskiej metropolii.
 

[1]    Pochodził z Dalmacji (Zadaru), urząd sprawował od 640 do 642

[2]    Hrvatska opća enciklopedija, sv. X, Zagreb 2008, s 96

[3]    Administrował w Salonie od 405 do 426 roku. Korespondował ze św. Augustynem, św. Hieronimem, św. Janem Chryzostomem. Wnioski ze swoich listownych dysput przesyłał papieżowi.

[4]    610-641

[5]    Goldstein Ivo, Hrvatski rani srednji vijek, Zagreb 1995, s 197

[6]    1022

[7]    1000

[8]    1094

[9]    Novak Grga, Povijest Splita, knjiga prva, s 79

Autor: 
dr Łukasz Nowok
Dział: 
Polub Plportal.pl:

Reklama