Żydowskie testy medyczne na dzieciach. 100 tysięcy napromieniowanych dzieci

Reklama

czw., 02/28/2019 - 23:25 -- zzz

Żydzi zdają się pouczać cały świat w kwestii przestrzegania praw człowieka i prowadzenia polityki imigracyjnej. Może warto im przypomnieć jak w latach 50 przeprowadzili rządowy holocaust nawet 200 tysięcy dzieci?

 

Izrael rozpoczyna swoją historię od wojny o niepodległość w 1948 roku. Kraje arabskie przegrywają, a Izrael staje się niepodległym państwem. Gdy społeczność żydowska świętowała zwycięstwo, nikt nie pomyślał o zemście arabów, którzy wyrzucili ze swojego terenu mieszkających tam Żydów (w akcie zemsty za przegraną wojnę). Do Izraela wyemigrowało w tym czasie około 700 tysięcy osób z: Afryki, Bałkan, Europy, Bliskiego Wschodu.

W Izraelu rozpoczął się kryzys. Młode państwo nie miało praktycznie nic. Reglamentowano żywność, ubrania i meble. Przydzielono 1600 kcal dziennie na dorosłą osobę. Jednocześnie trwał kryzys imigracyjny, a w społeczeństwie rosły niepokoje pomiędzy Żydami z Afryki i Europy.

Zdecydowano się na ograniczenie populacji poprzez fizyczną eliminację jednostek najsłabszych. Na cel obrano sobie czarnych imigrantów, a właściwie ich dzieci. Oczywiście nie można było załadować ich do pociągów, ciężarówek i rozstrzelać za miastem. Należało posłużyć się fortelem. Fortelem tym była Grzybica włoszczynowa. Rodzaj Grzybicy występujący głównie w Afryce. Nim wynaleziono odpowiednie leki, leczono ją za pomocą naświetlania promieniami X, zgodnie z procedurą opracowaną przez Adamsona i Klembocka. Dawała ona dobre efekty, pozwalając wyemigrować do USA sporej grupie Żydów z Europy wschodniej jeszcze przed wojną, gdzie warunkiem przyjęcia był między innymi brak właśnie tej choroby.

 

W latach 50 UNICEF rozpoczął międzynarodową kampanię naświetleń. Do Izraela organizacja miała dostarczyć 2 urządzenia. Pierwotne zakładano, że posłużą do eradykacji choroby, stały się jednak narzędziem mordu w rękach rządu Izraela.

Niektóre źródła wskazują, że udział w zbrodni miało również USA. Według tej hipotezy, dostarczyło dodatkowe urządzenia i sfinansowało koszt programu. Znajduje to potwierdzenie w rachunku ekonomicznym, Ministerstwo zdrowia zwyczajnie nie było w stanie za to zapłacić. Potrzeba było ponad 800 milionów dolarów z 1952 roku co stanowiło nawet 5 krotność budżetu rocznego Ministerstwa.

Według nich, Stany były żywo zainteresowane wpływem promieniowania na człowieka, ale nie mogły podobnych badań przeprowadzić na swoim terytorium, chętnie więc zapłaciły za to Chaimowi Shebie - ówczesnemu ministrowi zdrowia.


Kadr z filmu 100.000 napromieniowanych

Niezależnie od tego w jaki sposób finansowany był program, faktem jest, że sposób leczenia Chaima Sheby nie był wypadkiem przy pracy, tylko zaplanowanym ludobójstwem.

W tym czasie na całym świecie przeprowadzano naświetlania w celu eradykacji grzybicy, ale naświetlanie nie było bezpośrednią przyczyną późniejszej śmierci pacjentów. Zgodnie z przyjętymi normami, maksymalną dawką dla dziecka było w tym czasie 0,5 Rentgena. Żydzi stosowali dawkę 350 R (niekiedy naświetlano 2 razy, pacjenci otrzymywali więc dawkę 600 R) przy czym, za śmiertelną uważa się 200 R.

Oczywiście "leczenie" przeprowadzono bez zachowania jakichkolwiek standardów bezpieczeństwa. Dzieci nie miały na sobie nawet ołowianych osłon. W wyniku celowych działań rządu Izraela, w pierwszym roku po zabiegu zmarło 6 tysięcy dzieci. Kolejne przez całe życie były narażone na nowotwory, choroby, bezpłodność, zmiany w wyglądzie. Ci którym udało się założyć rodziny - płodzili dzieci z wadami genetycznymi.

Setki tysięcy ludzi skazano na cierpienie i choroby. Mieli umrzeć by zrobić miejsce dla "lepszych" Żydów. Tak bowiem wyglądał proces selekcji: Do klasy wchodzili pracownicy ministerstwa i wybierali dzieci o ciemnej karnacji (zarówno Żydów jak i Palestyńczyków). Białym Żydom nakazano pozostać na miejscach, a drugim mówiono, że jadą na wycieczkę.

W zależności od źródeł mówi się o liczbie od 15 do 200 tysięcy ofiar. Promieniowanie sprowadziło Żydów z Afryki na niziny społeczne. Nie mogli konkurować z zdrowymi, białymi rówieśnikami i rosła wśród nich przestępczość. Różnice te widoczne są do dzisiaj. W skutek celowych działań zaburzono równowagę społeczną i rasową Izraela

Za czyny nie odpowiedział nikt. Sheba do końca życia cieszył się uznaniem, podobnie jak reszta rządu. Sprawa wyszła na jaw dopiero w roku 1974, a Kneset dopiero w 1994 uchwalił ustawę wzywającą do wzięcia odpowiedzialności za program. Jednak i tutaj pojawiły się problemy, ponieważ to na ofiarę przerzucono ciężar dowiedzenia, że jej zdrowie pogorszyło się właśnie w wyniku poddania jej promieniowaniu. Wobec tego stosunkowo niewielkiej liczbie osób udało się wywalczyć odszkodowania.

W 2003 roku powstał film dokumentalny o tej sprawie. Wyemitowała go izraelska stacja Kanał 10, a w 2007 roku otrzymał nagrodę na Międzynarodowym festiwalu filmowym w Hajfie. Osobiście polecam obejrzeć, by naocznie zobaczyć co Żydzi uczynili swoim braciom.

Autor: 
zzz
Źródło: 

steempeak.com

Dział: 
video: 
Zagłosowałeś na opcję 'down'.
Polub Plportal.pl:

Reklama