Bardzo dobrze zachowany XVII-wieczny statek znaleziony w ciemnych wodach Bałtyku

Reklama

śr., 09/16/2020 - 18:44 -- MagdalenaL

Nurkowie z Finlandii dokonali nieoczekiwanego odkrycia podczas eksploracji głębin morza Bałtyckiego, znajdując niezwykle dobrze zachowany wrak, datowany na prawie 400 lat.

Nurkowie ochotnicy z organizacji non-profit Badewanne zwykle znajdują wraki statków z XX wieku, zatopionych w I i II wojnie światowej, więc znalezienie dobrze zachowanego wraku XVII-wiecznego, holenderskiego statku kupieckiego było dużym zaskoczeniem.

Okręt, będący przykładem holenderskiej "fluity" (lub fleuty), został znaleziony w pobliżu ujścia Zatoki Fińskiej, na wschodnich wodach Bałtyku.

Na głębokości około 85 metrów zespół nurków z Badewanne odkrył prawie całkowicie zachowaną holenderską kapsułę czasu.

Zespół twierdzi, że okręt pozostał w niezmienionym stanie od XVII wieku dzięki właściwościom wody w tej części morza, gdzie połączenie niskiego poziomu zasolenia, temperatury i światła pozwala zatopionym wrakom przetrwać praktycznie bez zmian przez setki lat. Znaleziono jedynie niewielkie uszkodzenia, spowodowane połowami pelagicznymi przy użyciu sieci rybackich.

W cieplejszych wodach rozwijają się organizmy wydrążające drewno, które mogą wyrządzić niezliczone szkody takim reliktom jak ten, ale tutaj, skład chemiczny Bałtyku, połączony z tajemniczymi okolicznościami zatonięcia statku, pozostawił nas z niesamowitym obiektem do dalszych badań.

Nurkowie twierdzą że, nawet ładownie statku są pełne, nadal niosąc swoje zapasy prowiantu i towarów z czasów, gdy Holenderskie statki towarowe w dużej mierze zdominowały handel morski w tej części świata. Stało się to po części dzięki pionierskim postępom w dziedzinie technologi, których przykładem jest sama fluita.

Statki te, które w swoich pierwszych iteracjach pojawiły się w XVI wieku, skupiały się w pełni na transporcie ładunku. W przeciwieństwie do innych ówczesnych okrętów, które służyły równocześnie jako statki towarowe i wojenne, trójmasztowa fluita, miała opłacalną i pojemną konstrukcje, i w pełni skupiała się na maksymalizacji ładowności.

Dzięki temu mogła przewozić aż dwa razy więcej ładunku niż konkurencyjne statki, a zaawansowane systemy takielunku pozwalały na efektywne operacje nawet z małą załogą. Dzięki temu fluita była bardzo opłacalna w obsłudze.

Pomimo sukcesu i popularności statku w okresie od XVI do XVIII wieku, stosunkowo niewiele fluit przetrwało do dnia dzisiejszego. Dalsze badanie tego konkretnego znaleziska może ujawnić interesujące fakty na temat tych historycznych skarbów.

 

 

"Wrak ma wiele cech fluity, w tym unikalny sposób budowy rufy." mówi archeolog morski Niklas Eriksson z Uniwersytetu w Sztokholmie w Szwecji, który będzie współpracował z fińskimi władzami i innymi osobami w celu zbadania odkrycia.

"Być może jest to wczesny przykład statku. Wrak stanowi więc wyjątkową okazję do zbadania rozwoju tego typu statku, który pływał po całym świecie i stał się narzędziem, które położyło podwaliny pod wczesną współczesną globalizację."

Autor: 
Peter Dockrill (tłum. Mateusz Basiak)
Dział: 
Polub Plportal.pl:

Reklama