Starożytne DNA rzuca światło na pochodzenie Wikingów.

Reklama

wt., 09/22/2020 - 17:40 -- MagdalenaL

Niedawno przeprowadzone badanie pradawnego DNA rzuciło światło na to, kim były grupy Wikingów i jak kontaktowały się z innymi społecznościami które napotkały. Epoka Wikingów, od około 750 do 1100 r.n. e., pozostawiła kulturowy i ekonomiczny wpływ, który rozciągał się od wybrzeży Ameryki Północnej do stepów Azji Środkowej. Archeologia pokazuje kilka przykładów wymiany kulturowej obejmującej kontynenty. Ale żeby zobaczyć jak pradawni ludzie wymieniali się nie tylko ideami, ale też genami, musimy przyjrzeć się ich DNA.

"Wiemy bardzo dobrze, że tysiąc lat temu, Epoka Wikingów zmieniła kulturową i polityczną mapę Europy, ale tak naprawdę nie wiemy zbyt wiele o zmianach demograficznych, które towarzyszyły tym zmianom" - powiedział "ARS" genomik z Uniwersytetu Kopenhaskiego, Ashot Margaryan. "Można się tym zająć w oparciu o metody genetyki populacyjnej.”

Kim byli Wikingowie?

Dzisiaj, Wikingowie są często postrzegani jako masa brodatych łupieżców, która pływała wzdłuż europejskich wybrzeży, w górę rzek i przez Północny Atlantyk. Ale wikingowie nie postrzegali siebie w ten sposób. Ludzie, którzy w epoce Wikingów wyruszali na morze by napadać, handlować, poławiać i osiedlać się w innych miejscach, postrzegali siebie jako członków odrębnych grup, o wspólnej kulturze, ale nie wspólnej tożsamości. I okazuje się, że dowody genetyczne są po stronie Wikingów.

Margaryan i jego współpracownicy niedawno zsekwencjonowali genomy 442 ludzi, którzy żyli między 2400 r. p.n.e. i 1600 r. n.e. Szczątki tych ludzi zostały odkryte na stanowiskach archeologicznych w całej Europie i Grenlandii, w tym w samej Skandynawii. Kiedy autorzy porównali te genomy do siebie i do setek opublikowanych genomów współczesnych ludzi, odkryli subtelne różnice, które rozdzieliły Skandynawów na cztery grupy, które bardzo przypominały ludzi żyjących obecnie w Szwecji, Norwegii, Danii i na Wyspach Brytyjskich.

Bliższe spojrzenie na niektóre z tych różnic daje pewne wskazówki na temat tego, jak ludzie w Północnej Europie mogli przemieszczać się i wchodzić w interakcje tuż przed początkiem ery Wikingów. Archeolodzy i historycy wciąż debatują nad tym, co spowodowało, że marynarze w kilku odległych miejscach zdecydowali się na zajęcie się najazdami. Może to być skutek napływu nowych ludzi i idei do Skandynawii lub wynik zawirowań i migracji wewnątrz regionu. Bez wyraźnego obrazu ludności z tego okresu trudno stwierdzić, czy mogły się do tego przyczynić ruchy ludności.

Wiemy, że wszystkie grupy ludzi, które wypłynęły ze Skandynawii w epoce Wikingów, pochodzą od ludzi, którzy żyli tam w epoce żelaza (500 r. p.n.e.do 800 r. n.e.—nie mylić ze epoką  szwedzkiego death metalu, która rozpoczęła się na początku lat 90. n. e.). Ale dane genetyczne sugerują kilka różnic. Na przykład ludzie z epoki wikingów ze Szwecji i Danii mają więcej wspólnych  przodków z Neolitycznymi rolnikami z Anatolii, którzy rozprzestrzenili się na zachód Europy około 6000 lat temu. Sugeruje to napływ ludzi i ich genów z południa i wschodu, przemieszczających się przez Morze Bałtyckie i do Szwecji i Danii tuż przed epoką Wikingów.

Sama w sobie nie jest to duża wskazówka, ale małe kawałki układanki takie jak to, mogą przynajmniej sugerować jak wygląda kompletny obraz.

Bliskie spotkania średniowiecznego stopnia

Ponieważ Margaryan i jego współpracownicy uwzględnili genomy ludzi, którzy żyli i umierali wieki przed epoką Wikingów, możliwe jest prześledzenie, jak różnorodność genetyczna  w niektórych miejscach zmienia się w czasie. Na przykład, jak społeczności zamieszkujące szwedzkie Wyspy Gotlandia i Öland, były bardzo różnorodne genetycznie od I wieku n.e. . Ale inne, jak wyspy środkowej Danii, doświadczyły nagłego rozkwitu różnorodności genetycznej w czasie, gdy rozpoczęła się epoka Wikingów. Miejsca takie jak Langeland, miały wtedy znacznie częstsze i znacznie bliższe kontakty z odległymi miejscami

Dowody genetyczne opowiadają tę samą opowieść co historia i archeologia: kiedy rozpoczęła się epoka Wikingów, każda ze skandynawskich grup miała swoje własne szlaki handlowe, kontakty, osady i tereny najazdów. Ludzie ze Szwecji popłyneli głównie na wschód; ludzie z Norwegii w większości udali się do Europy Zachodniej i przez Atlantyk do Irlandii, Wyspy Man, a w końcu na Islandię i Grenlandię; ludzie z Danii w większości udali się do Anglii.

Oczywiście historia jest zawsze trochę bardziej skomplikowana niż się wydaje; Margaryan i jego koledzy znaleźli osobę o Duńskich korzeniach w dzisiejszej Rosji, a Norwegowie byli wśród ludzi straconych (być może za najazdy) we wczesnośredniowiecznej Anglii.

"Jest prawdopodobne, że wiele takich osób pochodziło ze społeczności o mieszanych przodkach, połączonych ze sobą złożonymi sieciami handlowymi, łupieżczymi i osadniczymi, dzięki którym łączyły się kultury i odległe miejsca na różnych kontynentach" - napisali Margaryan i jego współpracownicy. A ludzie z tych wszystkich odległych miejsc pozostawili trwałe dziedzictwo genetyczne w Wikingach i ich portach.

Genomy sugerują, że nowy materiał genetyczny płynął do i z Skandynawii wzdłuż ustalonych szlaków handlowych i terenów gdzie prowadzono najazdy. Dowody historyczne i archeologiczne mówią nam, że ludzie z Norwegii popłynęli na przykład do części Wysp Brytyjskich, a dziś w genach przeciętnego norwega istnieje pomiędzy 12 a 25% genów tego przodka. Z kolei genomy ludzi ze stanowisk archeologicznych w Szwecji wykazują więcej podobieństwa do ludzi z europy wschodniej i centralnej.

Witamy w bandzie najeźdźców

Geny najczęściej mieszały się w terenach przybrzeżnych, w południowej Skandynawii i w dużych miastach. Margaryan i współpracownicy odkryli mniejsze zróżnicowanie genetyczne u ludzi z głębi lądu, północy i obszarów wiejskich niż u ludzi z bardziej zurbanizowanych miejsc. Nie jest to zaskakujące, ale wskazuje, że wikingowie mieszali się dość swobodnie i na dużą skalę z ludźmi, których napotkali podczas swoich podróży. Byli również skłonni przyjmować obcych do własnej kultury.

"Nasze wyniki pokazują, że tożsamość "Wikingów" nie ograniczała się do osób pochodzenia skandynawskiego " - napisali Margaryan i jego koledzy. Dwa pierwsze sekwencjonowane genomy Piktyjskie pochodziły od ludzi pochowanych w skandynawskich grobach na Orkadach, a archeolodzy znaleźli wiele innych nie-Skandynawów pochowanych w podobnych grobach. Niektórzy z nich pochodzili nawet z krajów muzułmańskich.

Autor: 
Kiona Smith (tłum. Mateusz Basiak)
Dział: 
Polub Plportal.pl:

Reklama