Pierre Cardin czyli pazur nowoczesności

Reklama

pon., 03/08/2021 - 11:48 -- MagdalenaL

Film ten to delikatnie nakreślony portret genialnego kreatora mody, który zrozumiał swoją epokę przynajmniej w takim samym stopniu co Coco Chanel.

Nie brakuje nam ani zdjęć i filmów z Pierrem Cardin, ani uprzedzeń w ich analizie. Jednak w filmie „Pierre Cardin, pazur nowoczesności” Isabelle Szumny dodaje nutkę delikatności która wszystko zmnienia. Dokumentalistka nie stara się wyjawić tajemnicy swojego bohatera: ona przejrzała go już na starcie. Nakłada na siebie obrazy z balu wydanego w Wenecji w 1951 przez Charlesa Bestegui i, o 30 kilometrów stąd, wsi w której urodził się Pietro Cardin. Jest to dziecko pochodzące z biednej rodziny, które, jeśli miałoby wejść do pałącu to tylko jako zwiedzający. A jednak Pierre Cardin będzie miał wszystko czego zapragnie (oprócz dziecka z Jeanne Moreau) w tym zamek (Lacoste) i otaczającą go wieś.

„Chcę być krawcem”

Pierre Cardin mówi w filmie (archiwa z lat 70.) jak wielkim szczęściem jest móc stworzyćsamego siebie. „To wspaniałe” stwierdza. Wspaniałe jest „chodzić po lesie nie znając drogi”. Wspaniale jest być chłopczykiem bawiącym się lalkami odpowiadjącym na pytanie „Kim chciałbyś być w życiu?”: „Krawcem”.Wspaniale również jest mieć ojcabędącego tak daleko od spraw świata mody (był robotnikiem w fabryce broni w departamencie Isère). Przybywający do Francji w wieku trzech lat Pietro Cardin ma tak sprecyzowane marzenia, że nie zawaha się w czasie wojny pojechać rowerem do Paryża. Wkrótce wszystko będzie w jego zasięgu.

Film ten pokazuje że Pierre Cardin, mimo lekko zmanierowanego sposobu mówienia nie był snobem. Zrozumiał on swoją epokę co najmniej tak dobrze jak Coco Chanel. Bardzo szybko zaczynają go nudzić pokazy (na które w dodatku na początku brakuje mu środków) więc sprowadza całą śmietankę towarzyską do swojego mieszkania na poddaszu. Irytuje go to, że Francja nie patrzy na świat i jako pierwszy zatrudnia modelki z różnych jego stron. Drażni go to, że nie ma męskich modeli, więc znajduje ich. Nudzi go nieosiągalna haute couture, upraszcza więc ją i proponuje... domowi handlowemu Printemps w Paryżu. Irytuje go pogarda pewnych środowisk dla klasy średniej, tworzy więc system szerokiej dystrybucji. Mawiał: „Mam nieskończony podziw dla prekursorów”. To jeden z wielu powodów dla którego można się nim zauroczyć.

Tłumaczył Bazyli Chara

Autor: 
Sophie Fontanel
Źródło: 

nouvelobs.com

Polub Plportal.pl:

Reklama