Złowieszczo! Bułgarski Kuba Rozpruwacz nadal żywy i tropi kobiety

Reklama

śr., 03/10/2021 - 14:23 -- MagdalenaL

Żoro Paweto (pawe – chustka) jest miejską legendą w Sofii. Przed czterdziestoma laty stolica popadła w szok i masakrę z powodu mitycznego mordercy i gwałciciela kobiet. Z powodu „podpisu”, który zostawiał po każdej zbrodni, naród przykleił mu przydomek Żoro Paweto. Prześladował kobiety w każdym wieku i zawsze używał jednego i tego samej broni – kamienia brukowego, zawiniętego w chustkę. W konsekwencji na miejscu zbrodni była znajdowana chustka, ochlapana krwią oraz wielokrotnie zgwałcona kobieta.

Żoro Pawetozostał schwytany przez policję w 1968 r. Wtedy za brutalne przestępstwa został skazany 25-letni Milczo Kirilow ze wsi Rakita. Był głuchy. Poleżał pewien czas na ciepłym, a następnie został wypuszczony na wolność i głuchy Milczo udał się do rodzinnej wsi. Tam do dzisiaj nikt z mieszkańców wsi nie wierzy w to, że był gwałcicielem, Żorem Paweto. Dzisiaj już 67-letni baj Milczo pasie owce we wsi Rakita. Jego sąsiedzi oceniają go jako spokojnego, bardzo dobrego człowieka, niezdolny do zabicia nawet muchy. „Oskarżyli go, że gwałcił kobiety, że zabijał – wszystko to, było zmyślone. Wsadzili go, niewinnego, do więzienia”, mówi baj Wasyl z sofijskiej wsi.

Naprawdę, jeszcze przed czterdziestoma laty, kiedy go złapali, pojawili się teorie spiskowe, że policja umyślnie wykorzystała głuchego człowieka zbawienną ofiarę. Wtedy w mediach pisało się wiele o okazjach takich jak masowe niedowierzanie ludzi w to, że Milczo Kirilow jest faktycznie Żorem Paweto. Wtedy, jak powiedziano, milicja była dostatecznie słaba, naród panikował, stolica trzęsła się w posadach, a liczba ofiar ŻoraPaweto zwiększała się z każdym dniem. Kryminalistycy byli żółtodziobami i nie mogli opanować sytuacji. Dlatego, według mnie, forma całej historii z głuchym gwałcicielem, a prawdziwy przestępca pozostał na wolności”, powiedział były redaktor główny jednej z najbardziej wpływowych gazet w tamtym czasie. Dziennikarz poprosił o pozostanie anonimowym, ale jest przekonany, że baj Milczo był wybrany, aby uspokoić naród, a Żoro Paweto po dziś dzień żyje na wolności.

Dlatego Milczo Kirilow szybko został wypuszczony na wolność – było mało dowodów, a te którymi się posługiwali, spreparowane. „Jest jeszcze jedna rzecz istniejąca w tamtym czasie, której policja nie ogłosiła, a zatuszowała. Jedna z ofiar, której udało się uciec Żorowi Paweto, powiedziała, że agresor jej powiedział: „Milcz albo będziesz martwa!”. To dowodzi, że bułgarski Kuba Rozpruwacz nie był niemy, ani głuchy. To automatycznie uniewinnia Milcza, ale policja nie wzięła tego pod uwagę zeznać ofiary.”, wyznał dziennikarz kryminalny jedynie przed Razkritia.com.

Według niego, dzisiaj Żoro Paweto powinien mieć około 60 lat. Jest, oczywiście, i wielu samozwańców. Gwałciciele przedstawiali się policji jako Żoro Paweto, ale po kilku szybkich pytaniach, łapano ich na kłamstwie. „Prawdziwy Żoro Paweto, tak czy inaczej, jest gdzieś i nie pasie owiec, a tropi swoje ofiary”, uważa dziennikarz kryminalny.

Autor: 
Karolina Cerowska, tłum. Oliwia Król
Źródło: 

archive.is

Polub Plportal.pl:

Reklama