Sąd uniewinnia polskich badaczy Holocaustu

Reklama

pt., 09/17/2021 - 12:43 -- MagdalenaL

Zdj.:AP

Dwóch historyków oskarżyło polskiego burmistrza o kolaborację z nazistami, zostali jednak zmuszeni do wyjaśnień. Kolejny sąd uchylił wyrok - z niezwykłym uzasadnieniem.

Sąd apelacyjny w Polsce uchylił wyrok wobec dwóch polskich badaczy Holokaustu, którym nakazano przeprosić za publikację. W lutym 2021 roku warszawski sąd nakazał dwóm profesorom historii Barbarze Engelking i Janowi Grabowskiemu przeprosić siostrzenicę z małego miasteczka Malinowo we wschodniej Polsce i uznać zarzut za "nieścisły".

80-letnia Filomena Leszczyńska wniosła pozew przeciwko oskarżeniu jej wuja o kolaborację z Niemcami w czasie II wojny światowej. W wydanej w 2018 roku książce "Potem jest już tylko noc" historycy sformułowali to twierdzenie, we fragmencie liczącym zaledwie kilka linijek z całego, 1700-stronicowego dzieła.

Siostrzenicę Edwarda Malinowskiego wsparła w procesie prorządowa fundacja „Twierdza Dobrego Imienia”. Jej prawnicy dowodzili w sądzie, iż wuj był w rzeczywistości ratownikiem Żydów. Leszczyńska powiedziała, że dobra pamięć o krewnym została zniszczona.

"Wpływ na wszystkich polskich naukowców"

Sędzia Joanna Wiśniewska-Sadomska uchyliła w poniedziałek wyrok w apelacji, ale nie odniosła się do prawdziwości tego fragmentu. Zamiast tego uzasadniła swoją decyzję stwierdzeniem, że poprzednie orzeczenie było "niedopuszczalnym naruszeniem wolności badań naukowych i wolności słowa".

Sala sądowa "nie była właściwym miejscem na debatę historyczną". Przegląd metodologii badań lub materiałów źródłowych był "niedopuszczalną formą cenzury i ingerencji w wolność badań i pracy naukowej" - cytuje sędziego brytyjski "Guardian".

W swojej książce Engelking i Grabowski udokumentowali kilka przypadków współudziału katolickich Polaków w ludobójstwie Żydów podczas okupacji Polski przez nazistowskie Niemcy. Wspomniano również, że Edward Malinowski, wójt Malinowa, mógł być zamieszany w lokalną masakrę Żydów dokonaną przez niemieckich żołnierzy.

Engelking i Grabowski przyjęli decyzję "z wielką radością i satysfakcją", jak piszą na Facebooku, jak również zaznaczyli, że ma ona "fundamentalne znaczenie dla całego polskiego środowiska naukowego, a zwłaszcza dla historyków zajmujących się studiami nad Holokaustem".

Warszawska Fundacja „Twierdza Dobrego Imienia”, która wspierała Leszczyńską, zamierza natomiast odwołać się do Sądu Najwyższego.

Autor: 
Tłumaczenie: Agnieszka Cyganik
Dział: 
Polub Plportal.pl:

Reklama