Tytoń palono już ponad 12 000 lat temu

Reklama

śr., 10/20/2021 - 23:08 -- MagdalenaL

Istnieje duże prawdopodobieństwo, iż myśliwi z Ameryki Północnej palili i żuli tytoń na długo przed jego rozpowszechnieniem się na całym świecie. Wskazują na to nasiona znalezione w ognisku z epoki kamiennej.

Archeolodzy znaleźli dowody na to, że myśliwi w Ameryce Północnej używali tytoniu już około 12 300 lat temu - 9 000 lat wcześniej, niż wcześniej sądzono. Tytoń stał się modny na całym świecie od XV wieku, po tym jak europejscy odkrywcy i rdzenni mieszkańcy napotkali na siebie w Ameryce Północnej. Jednak naukowcy spierają się, jak i kiedy roślina tytoniu (Nicotiana spp.) została po raz pierwszy udomowiona.

Daron Duke z Far Western Anthropological Research Group w Davis w Kalifornii wraz ze swoimi współpracownikami, natrafili na najstarszy bezpośredni dowód konsumpcji w obozie myśliwych na pustyni w Utah; znajduje się on w pobliżu wyschniętej prehistorycznej rzeki, gdzie ludzie obozowali od 13 000 do 9500 lat temu. Podczas wykopalisk w historycznym miejscu, które obecnie znajduje się na terenie poligonu testowego i szkoleniowego Sił Powietrznych USA, zespół znalazł starożytny kominek z czterema spalonymi nasionami tytoniu.

Za pomocą metody radiowęglowej badacze ustalili wiek kominka i jego zawartości na około 12 300 lat. Same nasiona tytoniu były zbyt małe i kruche, by można je było datować. Zespół Duke'a zakłada jednak, że są one w podobnym wieku jak reszta zdrewniałej zawartości.

Naukowcy nie potrafią dokładnie określić, w jaki sposób tytoń był używany. Jednak fakt, że zachowały się tylko nasiona, sugeruje, że już wtedy myśliwi używali głównie liści i łodyg rośliny, które zawierają nikotynę. Nasiona, które są małe i łatwe do złapania dzięki lepkim włoskom rośliny, mogły zostać pozyskane podczas zbioru części kwitnących. "Ludzie z plejstocenu prawdopodobnie palili lub żuli tytoń, podobnie jak dzisiaj" - mówi Jaime Kennedy, archeolog z Uniwersytetu Oregonu w Eugene.

Naturalne pochodzenie jest mało prawdopodobne

Również przy palenisku badacze znaleźli fragmenty grotu włóczni, która prawdopodobnie służyła do polowania na różne gatunki kaczek. Wskazują na to liczne kości ptactwa wodnego znajdujące się na tym stanowisku. Zespół Duke'a znalazł również zwęglone nasiona innych roślin tradycyjnie spożywanych przez rdzennych Amerykanów, takich jak podagrycznik (Chenopodium spp.) i kalina (Deschampsia spp.).

Zdaniem grupy badawczej jest jednak mało prawdopodobne, że nasiona tytoniu dostały się do kominka w sposób samoistny. Nasiona teoretycznie mogły pochodzić z żołądków upolowanych kaczek lub z roślin rosnących w pobliżu paleniska. Tytoń rośnie jednak na wyżynach - z dala od terenów podmokłych, gdzie rośnie typowe pożywienie ptaków wodnych. Duke i jego zespół badali osady z tego obszaru w czasach osiedlania się ludzi. "Znaleźliśmy tylko pospolite rośliny mokradłowe, nie tytoń" - mówi.

Autor: 
Tłumaczenie: Agnieszka Cyganik
Polub Plportal.pl:

Reklama