Legenda akweduktu w Segowii

Reklama

pt., 12/03/2021 - 16:35 -- MagdalenaL

Źródło obrazu: https://static2.abc.es/Media/201411/01/acueducto-segovia-leyenda--644x36...

Jednym z najważniejszych zabytków nie tylko w Kastylii i León, ale I w całej Hiszpanii jest akwedukt w Segowii, budowla, która według historyków sięga czasów rzymskich. Za tym słynnym akweduktem skrywa się pewna legenda znana wszystkim mieszkańcom tego miasta, która wyjaśniałaby między innymi sposób, w jaki powstała nisza, w której teraz znajduje się figurka Matki Boskiej. Legenda brzmi następująco:

Dawno temu, kiedy Segowia nie miała łatwego dostępu do wody, mieszkańcy musieli pokonywać długą drogę, aby móc przynieść ją ze źródła znajdującego się poza miastem.

Tak było również w przypadku pewnej młodej kobiety, która musiała codziennie przynosić wodę do domu, w którym służyła. Aby to zrobić, schodziła z dzbanem w dół miasta, gdzie znajdowało się źródło, a następnie dźwigała napełnione naczynie po stromych uliczkach.

Pewnego dnia, wyczerpana dziewczyna wykrzyknęła głośno: „Oddałabym wszystko, za to, by woda sama dotarła do bram miasta, żebym już nigdy nie musiała pokonywać tej drogi”. Wtedy melodyjny głos za jej plecami odpowiedział: „Naprawdę oddałabyś wszystko w zamian za to, by woda dostała się do bram twojego miasta?” Młoda kobieta odwróciła się przestraszona i zobaczyła eleganckiego mężczyznę, któremu bez wahania odpowiedziała „tak”, stwierdzając, że ma nic do stracenia, ponieważ ma niewiele rzeczy, które mogłyby go zainteresować.

Wtedy mężczyzna poprosił ją o coś, co kobieta posiadała: jej duszę. W zamian nieznajomy miał sprawić, by woda zaczęła docierać bezpośrednio do miasta. Dziewczyna pomyślała, że jej dusza nie ma dla niej zbyt wielkiej wartości, więc przyjęła ofertę. Wtedy zauważyła dziwny uśmiech na twarzy nieznajomego, dlatego zanim przypieczętowała pakt, młoda kobieta zastrzegła, że odda mu swoją duszę tylko wtedy, gdy zdoła to zrobić, zanim pierwszy promyk słońca pojawi się następnego ranka. Po zawarciu umowy, mężczyzna zniknął sprzed jej oczu, a młoda kobieta kontynuowała swoją podróż, myśląc, że wszystko to było zwykłym złudzeniem spowodowanym wielkim zmęczeniem.

Zapadła noc, a dziewczyna przewracała się niespokojnie po łóżku, nie mogąc zasnąć. Nie potrafiła zapomnieć o dziwnym spotkaniu z tamtym mężczyzną, więc wstała i poszła na spacer, aby oczyścić swój umysł. Jej zaskoczenie było ogromne, gdy rozglądając się z punktu widokowego obok bramy św. Jerzego, zauważyła nieznajomego, którego spotkała tego ranka. Otaczały go płomienie i wydawał rozkazy setkom diabłów, które wznosiły jakąś konstrukcję. Dziewczyna od razu się zorientowała, że jest to obiekt, który ma doprowadzić wodę do miasta.

Podczas, gdy oni pracowali całą noc, młoda kobieta nie przestawała modlić się do Boga, żałując swojego paktu z diabłem i prosząc go, aby nie pozwolił czartowi zabrać jej duszy. Jednak jej wołanie o pomoc nie przynosiło efektów. Gdy cała budowa była już praktycznie skończona, mężczyzna w płomieniach i wszyscy jego pomocnicy zaczęli świętować zwycięstwo, niosąc ostatni kamień i właśnie w chwili, gdy diabeł miał go położyć, promień słońca padł na jego twarz.

Czart, nie mogąc znieść porażki, opuścił miasto wraz ze wszystkimi swoimi pomocnikami, pozostawiając za sobą niedokończoną budowlę. Młoda kobieta, zaskoczona swoim szczęściem, pobiegła do kościoła, aby wyspowiadać się księdzu. A w miejscu, w którym brakuje tego ostatniego kamienia, można teraz oglądać posąg Matki Boskiej.

 

 

Autor: 
Tłumacz: Klaudia Jamróg
Dział: 
Polub Plportal.pl:

Reklama