Reklama

Gdyby zależało to od nazistów, biali sportowcy udowodniliby rzekomą wyższość swojej rasy na Igrzyskach Olimpijskich 1936 roku. Ale potem pojawił się czarnoskóry Amerykanin Jesse Owens i zgarnął jednocześnie cztery złote medale.
Guido Knopp dąży do przedstawienia ogólnego obrazu Aldi, ale często bawi się stereotypami tajemnicy i skąpstwa. Jest to książka, tak udana jak dobry dokument historii ZDF.
Opublikowane w ostatnim czasie listy ojca Adolfa Hitlera wskazują na wpływ, jaki wywarł on na psychice syna. Niektórzy historycy wskazują, że to właśnie Alois Hitler mógł być powodem nienawiści i rasizmu, który narodził się w głowie przyszłego wodza.
Już po zakończeniu zmagań pod Warszawą rozgorzał spór o autora zwycięskiego planu bitwy. Na placu boju pozostali: marszałek Piłsudski, generał Weygand i generał Rozwadowski. Każda z opcji politycznych chciała przypisać zwycięstwo swojemu kandydatowi.
Obchodzimy 99. rocznicę Bitwy Warszawskiej. W sierpniu 1920 roku pod Ossowem i Radzyminem doszło do kluczowych walk w wojnie polsko-bolszewickiej. Bitwa, która miała miejsce dniach 14-15 sierpnia, nazywana jest również Cudem nad Wisłą i zakończyła si
Wybierz się w turystyczną podróż po przedwojennej Polsce, której już nie ma. Z narracją córki Marii Skłodowskiej-Curie i w kolorze.
Kiedy polskie wojska urządziły się w Kijowie, na północ i południe od miasta bolszewicy przygotowywali się do kontrataku. Na północnym froncie doszło do bratobójczych walk Czytaj więce
Na przedmieściach Warszawy 13-15 sierpnia 1920 r. rozegrała się decydująca i najważniejsza bitwa wojny polsko-bolszewickiej. Jest 18 bitwą w historii świata. To dzięki tej batalii, Polska uratowała swoją niepodległość a także uratowała Europę przed z
Listy Lecha Dymeckiego z lat 1919-1920, w których opisuje walki na froncie z bolszewikami, opublikowało na swojej stronie Archiwum Akt Nowych. "To świadectwo odwagi, ogromnego patriotyzmu i bezgranicznego oddania słuszności sprawy" - podkreślili arch
Bolszewicy nie mogli uwierzyć w poniesioną klęskę w 1920 r. Szok był tak wielki, że przez całe dwudziestolecie międzywojenne na Kremlu postrzegano Polskę jako potęgę militarną i „główną siłę uderzeniową światowego imperializmu” - mówi PAP prof. Nikoł

Strony

Reklama